Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 267 688 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Modlitwa

sobota, 28 maja 2011 3:59

 

Boże, usłysz usta, które nic nie mówią,

Poczuj uścisk ręki bezwładnie zawisłej,

Zrozum myśli lotne, które słowa gubią,

Poczuj ciepło serca pod bryłą zawistną,

 

Zobacz oczy smutne, za mgłą, co nadzieję...

Dotknij ust mówiących o piekłu i czyśćcu,

Odwzajemnij uśmiech, który w łzach mętnieje,

Ogrzej ogar świecy w jej ostatnim błysku,

 

Pochyl się nad głową, gdy ku ziemi leci,

Połóż dłoń na ramię, które nosi brzemię,

Ześlij sny przejrzyste, grzechu zetrzyj sieci,

Odnów duszy klejnot, gdy ten obrósł w krzemień,

 

Oddaj władzę nogom ugiętym od grzechu,

Dłoniom daj talenty zaprzedane diabłu,

Ześlij pokój domu pod zapadłą strzechą,

Plecom daj odpocząć od rozpaczy garbu.

 

Oddaj mi woń świeżą maja o poranku,

W tętno wbij rytm nowy, takty Matki Ziemi,

Wpuść do serca Stróża śpiącego na ganku.

Daj mi żyć od nowa.

Niech mnie noc odmieni.

 


oceń
0
0

komentarze (22) | dodaj komentarz

Te wiersze

niedziela, 16 maja 2010 1:57
Te wiersze powinny być głośne jak zmory
Naćpane miłością i chore ze szczęścia,
Jak niebo upstrzone, li-liczne jęzory,
Płacz dzieci za matką i czułe objęcia.

Jak ciche odejścia bez żalu i płaczu,
Jak żal i łzy moje po stracie przyjaciół,
Jak łąki zielone i lasy w Skorodnym,
I Głuchy przy drodze, gdy ranek pogodny...

Te wiersze powinny być miarą snów moich
O jutrach bez końca, w wygodnych mi słowach,
O burzach, którymi jak kwasem mnie poi
Wergiliusz na jawie - w pierzyny osnowach.

I jeszcze - jak dzieci bez wiary i mowy,
Bezbronne jak światło i łyse jak ostrza...

Ten chudy korowód, ta kpina cyrkowa,
To proste pospólstwo, te chwasty gdy wiosna...

oceń
0
0

komentarze (21) | dodaj komentarz

Onyx

czwartek, 06 maja 2010 8:01
I znowu wylałem,
Jak Onyx na wiosnę.
Jak woda - lodowce,
Ból - serce rozpłatał.

W uścisku mym ściany -
Zbielałe grobowce,
Przytulne jak koty
Uciekłe od świata.

Za oknem płacz biały
Od Słońca Bożego
Ćwiartuje sny moje -
On Rzeką, ja - skała,

I Walam się w gruzach
Pokoju pustego,
Ciemnego pokoju,
Choć mury ma białe.

Na biało ubrany,
Ze śniegiem na dłoniach,
Jak Onyx jesienią
Uciekam od świata.

A w lecie powrócę
Znów zimny, szalony,
Zza ścian pobielanych
Z uśmiechem wariata.

oceń
0
0

komentarze (12) | dodaj komentarz

Krótka bajka

poniedziałek, 22 lutego 2010 20:04
Głodny jestem twego ciała,
Usta tęsknią mocy wina.
Myśl nieznośna, myśl zuchwała -
Moja wina. Moja wina.

Tęsknię do przeszklonych nocy.
Łzy i słowa, sny i myśli.
Między dłońmi smutek kroczy,
Za nim Nie i Odejdź przyszli.

Rozmawiali noc bez mała,
Radząc szczęścia i nadzieje.
A nadzieja taka mała...
Odejdź płacze, Nie się śmieje.

Wtedy sam się odezwałem:
Odejdź Odejdź! Nie - wybuchło.
Z Odejdź został płacz. Zostałem.
Z Nie odpadło wątłe truchło.

Odejściami nic załatwię,
Nie się bardzo szybko znudzi.
Biorę, co - gdy na to patrzę -
Wiem, że serca nie pobrudzi.

oceń
0
0

komentarze (12) | dodaj komentarz

Modlitwa

czwartek, 14 stycznia 2010 10:22
Te dwie belki powszechne jak skórki po chlebie,
Skrzyżowane nad nami Mistrza - Boga ręce,
I Twój wzrok czekający, by spojrzeć na Ciebie
W bezgranicznej dla Twego męczeństwa podzięce,

To pamiątki dziś tylko. Już blizn nawet nie masz,
Choć codziennie Ci nowych przysparzamy kalectw.
Widok stóp zawieszonych już świata nie zmienia,
A Twą mękę - bezkrwawo - już każdy zna malec.

Zatem proszę: na nowo chcę poczuć Twą Miłość -
Bo ja widzę, lecz czuję, że ślepców mam wkoło,
Niepamiętnych jak wiele im łask uczyniłeś,
Ile serc od zepsucia pod boską masz solą.

Zapomnieli, że raz już za wszystkich umarłeś,
I wciąż nowe ofiary w niewierze składają.
Martw im jesteś, choć tylko proch z szaty wytarłeś,
I wróciłeś do wiernych, którzy prawdę znają.

Dla nich właśnie, tych, którzy wciąż mają w pamięci
Głos jak śpiew serafińskich minstreli na niebie,
Dla nich nową daj nutę, i niechaj się święci
Trzeci Dzień nienadeszły... czekamy na Ciebie.

oceń
0
0

komentarze (14) | dodaj komentarz

środa, 20 września 2017

Czasowskazywacz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

O moim bloogu

Niektórym trudno się uzewnętrznić i ujawnić jako artysta. Ja się odważyłem, i chyba nie żałuję, bo w poezji wiersz jest tylko dodatkiem do aktu twórczego. Tak na prawdę liczy się to, żeby dobrze zgłęb...

więcej...

Niektórym trudno się uzewnętrznić i ujawnić jako artysta. Ja się odważyłem, i chyba nie żałuję, bo w poezji wiersz jest tylko dodatkiem do aktu twórczego. Tak na prawdę liczy się to, żeby dobrze zgłębić podane zagadnienie i dobrze ułożyć sobie te myśli w głowie, tak, żeby móc w środku nocy zbudzić się, wyłożyć referat, odpytać z treści i pójść spać. Każdy, kto choć trochę zastanawia się nad swoim życiem i w jakiś sposób wyjawia swoje myśli na światło dzienne, jest artystą pełną gębą.

schowaj...

Autoportret

Ukryte w burzy włosów
Nieopierzone pisklę
W nocy polarnej pewnie
Promienie słońca ściska
Ciemności rozświetlając
Szmaragdowym płomieniem
Oczy jego - ognisko
Tym rzucające cienie
Którzy ludźmi zostali
Jedynie na papierze
Zapytani o miłość
Mówią krótko - nie wierzę
Z rysopisu nie widać
Żeby za szczęściem gonił
Według nauki Tego
Co miał ciernie na skroni
W sprzeczności ideałów
Romantyk - altruista
Zakompleksiony karzeł
Bezczelny optymista
Ciepłych spojrzeń tropiciel
Błądzi o białej lasce
Życie skończy z uśmiechem
Nie błagając o łaskę

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl