Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 267 688 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Przyjaciółce

czwartek, 27 marca 2008 21:48
Właściwie, to ten wiersz jako jeden z niewielu powstał na prośbę. Kiedyś, w trakcie rozmowy z Moniką, przyjaciółką z klasy (jeśli to czytasz, to wiedz, że miałem z nim trochę trudności), wyszło, że piszę wiersze i palnęło mi się , że mógłbym coś dla niej napisać. Z czasem (w sumie ponad miesiąc nad tym myślałem), doszedłem do wniosku, że mógłbym go zadedykować każdej innej koleżance, no, ale trzymajmy się tej oficjalnej wersji :D:D.

Jeden, aby trwać w nim na wieki,
I utonąć w nieskonczoności.
Przemierzać dno jego w bezdechu,
Dryfując na falach radości
Twojego usmiechu.

Jedna z tak wielu nie poznanych,
Księga, którą tylko Ty czytasz.
A wokół niej największa z chęci,
Swój ślad po sobie zapisać
W Twojej pamięci.

Jeden kwiat na pogorzelisku,
Mrok rozjaśnia błękitnym blaskiem,
Rozpalając ogień bojaźni,
By z ręki mej nie został chwastem
Kwiat naszej przyjaźni.

Jedna pieśń niewypowiedziana,
Którą na świat głos z wiatrem niesie,
Żeby Stróż Anioł słyszał w Niebie,
A drzewa powtarzały w lesie...
Moja wdzięczność za Ciebie.

oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Błogosławieni

środa, 26 marca 2008 14:45
Błogosławieni, którzy wspominają,
Ciężar przeszłości na plecach noszący,
Błogosławieni, którzy dotyk znają
Ust złożonych w pocałunków tysiącach.
 
Błogosławieni cierpiacy za dwoje,
W imię miłości zakuci w łańcuchy,
Błogosławieni dający ostoję
Uciekającym od chłodu kostuchy.
 
Błogosławieni wtuleni w ramiona,
Wsłuchani w bicie kochanego serca,
Błogosławiony i błogosławiona,
Nago u wrót miłosnego kobierca.
 
Błogosławieni, co po nocach płaczą,
Żale zanoszą nieprawościom świata,
Błogosławieni, którzy zmysły tracą,
To odzyskując, co nigdy nie wraca.
 
Błogosławieni, co za siebie patrzą,
Dawnej świetności odnajdują ślady,
Błogosławieni, którzy duszy bratniej
Pamieci nie plamią pokusą zdrady.
 
Błgosławieni, których serca płomień
Z każdym usmiechem jak na wietrze skacze,
Błogosławionych od łez mokre dłonie...
Ja nie mam za czym. Oto, czemu płaczę...

oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

***

poniedziałek, 17 marca 2008 17:49
Byłaś tu od zawsze, od dziecka Cię znałem,
Garnąc się do życia, nie chciałaś zawrócić.
A gdy poszłaś dalej, jak dziecko płakałem.
Śpisz, lecz świata marzeń nie chcesz już opuścić.

Odeszłaś tak nagle, tak bez pożegnania,
Niedanym mi było znowu Cię zobaczyć.
Wybacz mi te wzystkie chwile zniedbania,
Źle mi bardzo, serce wciąż tonie w rozpaczy.

Zawsze głodna życia, spragniona miłości,
Stół miałaś nakryty, prosiłaś o wodę.
Czarna, jak dno morza łez i bezsilności,
Czysta, jak śmierć sama dająca swobodę.

Wzrok niegdyś dziecięcy przepełniony bólem,
Chęć życia, wyparta chęcią nieistnienia.
Twój wyscig skończony, od dawna to czułem.
Dobiegłaś do mety, więc do zobaczenia.

Zanim Cię dogonię, wykrzyczę to z siebie:
Wszystek żal, tęsknotę, które na dnie serca
Jątrząc się, ropiejąc, chcą dotrzeć do Ciebie,
Pocieszyć, wypięknieć, już nie znaleźć miejsca.

oceń
0
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

O (nie)życiu przed życiem

niedziela, 09 marca 2008 17:00
Usiądź, pomyśl chwilę. Wiesz, co by się stało,
Gdyby twoje słowo słowem pozostało?

Gdzieś w połowie drogi, na rzeźnickim stole,
Odrzucona prawda matkę w oczy kole.
Bo nie byłeś cudem, owocem miłości...
Dziecko łez i wstydu. Owoc bezsilności.

Miałeś duszę? może... Bóg dał, chirurg zabrał,
I nikt nie usłyszy, jaka była prawda.

Jeśli mógłbyś mówić, chciałbyś coś powiedzieć?
Znam te słowa i wiem, że świat nie chce wiedzieć.
Bo kto zechce słuchać jęków potępieńczych,
Widziec łzy płynące z oczu wciąż zamknietych?

Zobaczyć anioła, co zatracił świętość,
Który od nicości wolał obojętność?

Czytać z rąk poety kartę zapisaną,
Znalezioną w koszu poemę niechcianą?
Umarłą lirykę z niepoznaną piontą,
W plastikowym worku na wieki zamkniętą?

Więc czy znasz odpowiedź? Już wiesz, co się stało
Z tymi, których słowo słowem pozostało?

oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

W Dniu Kobiet:

sobota, 08 marca 2008 0:00
Wszystkim za wszystko,
I każdej z osobna,
Za rumianą buzię,
I uśmiech perlisty.
Za spędzone chwile,
Spojrzenie łagodne,

Bogu dziś dziękuję
Za wszystkie mi bliskie.

oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

środa, 20 września 2017

Czasowskazywacz

« marzec »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

O moim bloogu

Niektórym trudno się uzewnętrznić i ujawnić jako artysta. Ja się odważyłem, i chyba nie żałuję, bo w poezji wiersz jest tylko dodatkiem do aktu twórczego. Tak na prawdę liczy się to, żeby dobrze zgłęb...

więcej...

Niektórym trudno się uzewnętrznić i ujawnić jako artysta. Ja się odważyłem, i chyba nie żałuję, bo w poezji wiersz jest tylko dodatkiem do aktu twórczego. Tak na prawdę liczy się to, żeby dobrze zgłębić podane zagadnienie i dobrze ułożyć sobie te myśli w głowie, tak, żeby móc w środku nocy zbudzić się, wyłożyć referat, odpytać z treści i pójść spać. Każdy, kto choć trochę zastanawia się nad swoim życiem i w jakiś sposób wyjawia swoje myśli na światło dzienne, jest artystą pełną gębą.

schowaj...

Autoportret

Ukryte w burzy włosów
Nieopierzone pisklę
W nocy polarnej pewnie
Promienie słońca ściska
Ciemności rozświetlając
Szmaragdowym płomieniem
Oczy jego - ognisko
Tym rzucające cienie
Którzy ludźmi zostali
Jedynie na papierze
Zapytani o miłość
Mówią krótko - nie wierzę
Z rysopisu nie widać
Żeby za szczęściem gonił
Według nauki Tego
Co miał ciernie na skroni
W sprzeczności ideałów
Romantyk - altruista
Zakompleksiony karzeł
Bezczelny optymista
Ciepłych spojrzeń tropiciel
Błądzi o białej lasce
Życie skończy z uśmiechem
Nie błagając o łaskę

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl