Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 267 688 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Wrócę tam...

środa, 30 kwietnia 2008 13:58
Z każdym krokiem odczuwam coraz głębszy zapach
Ziemi przesiąkłej śmiercią. Wilgotna mgławica
Spowija mnie, otula, zimnym swym łańcuchem
Oswaja mnie z tym miejscem. Przede mną tablica.

Z każdym w dal spojrzeniem widzę na horyzoncie
Cienisty las pagórków zwieńczonych marmurem.
Cicha ta polana do snu chce mnie kołysać,
Chcę - nie mogę odmówić. Jak wiedziony sznurem.

W pląs wpadam letargiczny, i w zadusznym walcu
Wiruję, a wraz ze mną te na ziemi gwiazdy,
Których zaśpiew tak czysty - Pamiętam! Pamiętam!
Przy każdym myśl, modlitwa, a samotny każdy.

Chcę zostać. Nie mogę, bo jutrzenki płomienie
Sny palą bez pamięci. Już księżyc zachodzi,
We mgle się rozpływają widma czarnych błoni.
Wrócę tam. Na pewno. Ta myśl tęsknoty słodzi.

oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Złoty grosz

niedziela, 27 kwietnia 2008 16:56
Złoty grosz wrzucony do bezdennej studni
W tył, przez lewe ramię. Odchodzi, ucieka.
Czy spełni życzenie? Nie zrobił obłudnik
Nic, by było prawdą. Wciąż czeka... i czeka...

oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Napisane z konieczności

wtorek, 22 kwietnia 2008 16:06
Otwieram i czytam
I znowu czarne myśli
Coś o śmierci uczuć
Męczarniach duszy
Chęci nieistnienia

Fantazje samobójcze
Bezsens życia
Pakt ze śmiercią
Codzienność

Sama najlepiej wiesz że kłamiesz
Chcesz bym Cię
Dostrzegł przez pryzmat
wyimaginowanych cierpień
Zwykłych wyolbrzymień
Przerośniętych epitetów
Drastycznych niedomówień

Nie chcę Cię takiej
Po prostu nie

*****

Przepraszam...

*****

...zwróć słońce niebu
Rozegnaj chmury
Usmiechnij się...

*****

...już mi lepiej

*****

Zejść stamtąd?
I zdjąć sznur?

I widzisz...
Też czasem masz rację.

oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Tak zimno...

czwartek, 17 kwietnia 2008 16:17
Dreszcze szydercze spełzają mi po grzbiecie,
W lodowym uścisku zmuszają do tańca
W konwulsjach. Ugięty, jak smagany biczem
Chłodnej kalkulacji. Mnie - marzeń wygnańca.

Srebrno - zimną pustynię przemierzam samotnie,
Oczy me nabrzmiałe od śnieżnej ślepoty
Blask ciepły, dziecięcy, straciły bezpowrotnie
W pokucie, żem wyrósł z rozsądku - głupoty.

Za to, że milczałem jak zimny grobowiec,
Miast głosem roziskrzonym rozniecać pożogę,
Pozostałem niemy, a spod ciężkich powiek
Wygląda jedynie cień okuty lodem.

oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

...w księżycowej poświacie...

wtorek, 15 kwietnia 2008 13:33
Wciąż trzymam dłoń twoją w garści,
Przy tobie wciąż idę drogą,
Wciąż ku marzeniom, że jutro
Już nigdy nie będę sobą...

Myśli nie kryłem przed tobą,
Że kocham... też ci mówiłem...
A w księżycowej poświacie
Przy twoim boku błądziłem.


Wracać nie miałem ochoty...
Głupcem! kto tego wieczoru
Przy księżycowej poświacie
Myślał, by wracać do domu.

I tylko wieczność przed nami...
Niebo od gwiazd roziskrzone
Szepce na ucho "Kochani!
Zamknijcie oczka na moment...

Pomyślcie, za kim tęsknicie,
Spojrzyjcie wzajem na siebie...
I mówcie: czy nie myślicie,
Że jest wam razem jak w niebie?

Po co wam gonić za wiatrem
Ulotnym... niedoścignionym...
Nie piszcie marzeń na straty,
I mgliste rwijcie zasłony,

Które głos serca w was głuszą!
Nie dajcie marom nieczystym,
Żeby zatruły wam dusze
Prosbą o spokój wieczysty!"

***

Szalejmy więc! Dajmy się ponieść
Żywiołów wichrom przecudnym!
I w księżycowej poświacie
Razem na wieki się zgubmy...

oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

środa, 20 września 2017

Czasowskazywacz

« kwiecień »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
282930    

O moim bloogu

Niektórym trudno się uzewnętrznić i ujawnić jako artysta. Ja się odważyłem, i chyba nie żałuję, bo w poezji wiersz jest tylko dodatkiem do aktu twórczego. Tak na prawdę liczy się to, żeby dobrze zgłęb...

więcej...

Niektórym trudno się uzewnętrznić i ujawnić jako artysta. Ja się odważyłem, i chyba nie żałuję, bo w poezji wiersz jest tylko dodatkiem do aktu twórczego. Tak na prawdę liczy się to, żeby dobrze zgłębić podane zagadnienie i dobrze ułożyć sobie te myśli w głowie, tak, żeby móc w środku nocy zbudzić się, wyłożyć referat, odpytać z treści i pójść spać. Każdy, kto choć trochę zastanawia się nad swoim życiem i w jakiś sposób wyjawia swoje myśli na światło dzienne, jest artystą pełną gębą.

schowaj...

Autoportret

Ukryte w burzy włosów
Nieopierzone pisklę
W nocy polarnej pewnie
Promienie słońca ściska
Ciemności rozświetlając
Szmaragdowym płomieniem
Oczy jego - ognisko
Tym rzucające cienie
Którzy ludźmi zostali
Jedynie na papierze
Zapytani o miłość
Mówią krótko - nie wierzę
Z rysopisu nie widać
Żeby za szczęściem gonił
Według nauki Tego
Co miał ciernie na skroni
W sprzeczności ideałów
Romantyk - altruista
Zakompleksiony karzeł
Bezczelny optymista
Ciepłych spojrzeń tropiciel
Błądzi o białej lasce
Życie skończy z uśmiechem
Nie błagając o łaskę

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl